drukuj
Blog:Blog »
Czy dbamy o język polski?
Utworzono: 22-02-2012, godz. 12.41, Ostatnia aktualizacja: 22-02-2012, godz. 12.41
Profesor Andrzej Dyszak z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy w wywiadzie dla bydgoskiej MM-ki twierdzi, że Polacy mówią niestarannie. Co najbardziej drażni go w języku codziennym naszych rodaków? Wulgaryzmy i ogromny wpływ języka angielskiego. Nie sposób się z nim nie zgodzić. A Wy? Jak oceniacie stan języka polskiego obecnie, w XXI wieku? Jakie błędy językowe drażnią Was najbardziej?






Kontakt:
Dzię po prostu nikomu się nic nie chce.
Same wyrażenia "kultura języka", "dbanie o język" brzmią dziś nieco archaicznie. A co do wulgaryzmów to każdy ich używanie odbiera inaczej. Ja nie lubię gdy ktoś zakłada że coś jest złe tylko dlatego że jest. A tak jest właśnie z wulgaryzmami. Równie dobrze ktoś mógł powiedzieć dawniej że słowo "jabłko" jest złym słowem i nie ładnie jest go używać. I dziś zamiast "o k..." mówilibyśmy "o jabłko". Bezsensu prawda? Więc niech każdy mówi jak chce bylebyśmy się wzajemnie nie obrażali.
.
Cóż... Ludzie wręcz głupieją. Niestety, w dzisiejszych czasach nawet ci, którzy znają i potrafią posługiwać się poprawną polszczyzną, muszą rozmawiać tak, aby ci ''mniej inteligentni'' zrozumieli.