Wakacje dobiegają końca. Jak inowrocławska młodzież spędziła ten czas?
Dorota wypoczywała w domu, uprawiała sporty, czytała książki, chciała znaleźć pracę na wakacje, niestety bezskutecznie. Zauważyła jednak, że wielu młodym ludziom się udało.
Zarabiali by spełnić marzenia
Kasia uczennica jednego z inowrocławskich liceów podjęła prace sprzedawczyni, ponieważ potrzebuje trochę pieniędzy by spełnić swoje marzenia. Wakacyjną pracę młodych ludzi dostrzegli starsi inowrocławianie. Uważają, że to bardzo pożyteczna i dająca wiele dobrego forma spędzenia wolnego czasu.
Poszerzali pasję
Okres wakacji to idealny czas by poszerzać swoje pasje, brać udział w imprezach plenerowych, czy podróżować. Dawid wakacyjny czas poświecił na nadrobienie zaległości towarzyskich i poszerzanie swojej pasji, jaką jest taniec. Studentka Justyna podczas wakacji była na obozie organizowanym przez szkołę tańca, do której uczęszcza. Opiekowała się tam młodzieżą w różnym wieku. Podczas zajęć w Gozdawie uczyła się jeździć konno i uczestniczyła w warsztatach tanecznych prowadzonych przez instruktorkę z Łodzi. Taniec stał się ważną częścią jej życia, otrzymała nawet propozycję by przejść do grupy turniejowej. Ponadto uwielbia pracę z dziećmi. We wrześniu odbędzie praktyki w bydgoskiej poradni pedagogiczno-psychologicznej, a nieco później w szkole Podstawowej nr 4 w Inowrocławiu.
Imprezowali
Żaneta wakacyjny czas poświęciła na imprezy klubowe oraz plenerowe. Zuzanna, pasjonatka jazdy rowerowej mogła pozwolić sobie na długie wycieczki, na które w czasie roku szkolnego nie miała czasu. Marcin, fanatyk gier komputerowych czas wolny poświęcił właśnie na nie, grał też w piłkę nożną na świeżym powietrzu. Uczeń drugiej klasy gimnazjum cały lipiec spędził u babci na wsi i bawił sie tam z kuzynostwem, w sierpniu podróżował z rodzicami i przygotowywał sie do rozpoczęcia nowego roku szkolnego.
Niestety w szczególności ludzie starsi dostrzegali negatywne strony spędzania wolnego czasu przez młodzież. Stwierdzili, że wiele zależy od wychowania. Często widzieli snujących się po ulicach znudzonych młodych ludzi z butelką piwa czy papierosem. Zdarzały się również niemiłe incydenty, bowiem młodzież potrafiła niestosownie odnosić się do osób starszych.



























Kontakt:
A co robili pozostali MM-kowicze?
Czekamy na relacje i zdjęcia? Pokażcie nam co się u Was działo:) Jednocześnie pocieszamy: zostało jeszcze kilka dni wakacji!:)
.
Ja oczywiście kolejowo i rowerowo, czasami tam ze znajomymi się można było spotkać. Niedługo wstawię fotorelację z kolejowo-rowerowej części, znajomi jakoś nie chcą się ujawniać :P
a ja się nie nudziłam
tylko dlatego że mnie w tym mieście nie było:) bo tu jedynie snuć się po solankach