Piękne nasze Tatry
Pamiętam mój pierwszy pobyt i zarazem zachwyt naszym morzem. Było to dosyć dawno a ten moment pamiętam do dziś. Stałam nad jego brzegiem i podziwiałam bezmiar i bezkres tej wody. Lubiłam i nadal lubię obserwować nad Bałtykiem wschody słońca i jego znikanie na horyzoncie. Moim ulubionym miastem jest Ustka.
Tego roku spełniłam moje marzenie i zafundowałam sobie również pobyt w górach. Te majestatyczne, potężne a zarazem groźne Tatry zawróciły mi w głowie. Giewont towarzyszył mi dniem i nocą, bo okna mojego pokoju wychodziły właśnie na śpiącego rycerza.Piękny w słoneczny i bezchmurny dzień a tajemniczy kiedy jego wierzchołki spowite są chmurami. Wjechałam też kolejką na Kasprowy Wierch. Cudowny widok ! Giewont widoczny z innej strony, droga na Świnicę, szlaki na szczytach innych gór. Niezapomniane obrazy! Już wiem, że tu wrócę. Zresztą sami zobaczcie. Dołączam zdjęcia.












































Kontakt: